Drodzy Odbiorcy!2010-07-12Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE) Redakcja
Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!2009-12-15
Jesteśmy także na platformie Globile!2009-12-18Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego! |
2010-01-26 05:35
Polacy odkrywają rzymski fort w Bałakławie na KrymiePolsko-ukraińska ekspedycja pod kierunkiem dr. Radosława Karasiewicza-Szczypiorskiego z Instytutu Archeologii UW odkopała koszary wzniesione przez rzymskie wojsko w Bałakławie na Ukrainie. Udało się także odkryć fragment portyku - zadaszonego chodnika biegnącego między budynkiem koszar a pobliską ulicą. „Zadaniem fortu była ochrona jedynej dogodnej drogi prowadzącej do portu w zatoce Bałakławskiej. W świetle dotychczasowych badań można przypuszczać, że garnizon w Bałakławie stanowił przede wszystkim zaplecze dla mniejszych posterunków - wież obserwacyjnych rozmieszczonych na lokalnej granicy między grekami a barbarzyńcami. Z fortu do posterunków docierało zaopatrzenie i świeże oddziały na zmianę” - uważa dr Karasiewicz-Szczypiorski. Warszawscy archeolodzy pojawili się po raz pierwszy w Bałakławie w latach 90. XX wieku, kiedy prowadzili wykopaliska wspólnie z pracownikami lokalnego „Muzeum „Chersonez Taurydzki” w Sewastopolu. Owocem tych badań było odkrycie świątyni Jowisza Dolicheńskiego. Niewielka świątynia była prywatną fundacją rzymskich żołnierzy i ich dowódców. „Już wtedy zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że żołnierze garnizonu, którzy wznieśli świątynię na własne potrzeby musieli stacjonować w bazie wojskowej - forcie gdzieś w pobliżu” - wyjaśnia dr Radosław Karasiewicz-Szczypiorski. W 1992 roku w tej samej okolicy miejscowi archeolodzy odkryli część budowli pochodzącej z tego samego okresu co świątynia. W ruinach natrafili na naczynie wypełnione rzymskimi denarami z 1 połowy III w. n.e. To była wskazówka, co do lokalizacji fortu. Archeolodzy z Instytutu Archeologii UW i „Muzeum Chersonez Taurydzki” latem 2009 roku kontynuowali badania w tym samymi miejscu. Naukowcy uzyskali przekonujące dowody, że znalezione przez nich zabudowania istotnie są pozostałościami starożytnego rzymskiego fortu. „Dotychczasowe odkrycia pozwalają stwierdzić, że odkopana wcześniej Świątynia Jowisza była położona za murami fortu, a koszary znajdowały się we wnętrzu umocnień. Wszystkie budowle, wzniesione przez Rzymian na Krymie, były budowane w podobny sposób. Ściany murowano z łamanego kamienia - wapienia łączonego zwykłą gliną. Powierzchnię ścian prawdopodobnie wyrównywano także rodzajem tynku z gliny. Gliniane klepisko stanowiło podłogę większości pomieszczeń, w tym także w świątyni. Dachy pokrywano dachówką produkowaną przez wojsko we własnej cegielni. Analizy gliny potwierdziły, że dachówki wytwarzano właśnie w Bałakławie. W opisany sposób wykonano odkryte przez nas w tym roku koszary” - wyjaśnia dr Karasiewicz-Szczypiorski. Forty armii rzymskiej wznoszono zawsze według tych samych reguł. Miały podobny plan i rozmiary, niezależnie od tego, czy strzegły granic w Brytanii, Mauretanii, czy wzdłuż Dunaju. Archeolodzy nie znają jeszcze dokładnych wymiarów i rozplanowania wnętrza badanego przez nich fortu w Bałakławie. Na podstawie analogii z innych prowincji i rzeźby terenu przypuszczają, że baza Rzymian miała wymiary ok. 100 x 150 m lub 80 x 160 m. Większość podobnych baz była obsadzana przez garnizony złożone z 500 zbrojnych. Badania przeprowadzone latem 2009 roku były tylko rekonesansem przed dalszymi wykopaliskami. Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego sfinansuje trzy kolejne sezony badawcze. PAP - Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski agt/
Na razie brak komentarzy.
Dodaj komentarz.
Aby ukarać mnie za moją pogardę dla autorytetów, los sprawił, że sam stałem się autorytetem. Albert Einstein.
|
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Komiks o obronie Poczty Polskiej w Gdańsku w 1939 r.2010-09-02Do księgarń trafił komiks wojenny "Pierwsi w boju" poświęcony bohaterskiej obronie Poczty Polskiej w Gdańsku 1 września 1939 r. Promocja wydawnictwa odbyła się 1 września w historycznym budynku urzędu pocztowego w Gdańsku, mieszczącego Muzeum Poczty Polskiej, w 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej. "Mamy nadzieję, że ten, adresowany głównie do młodego czytelnika, komiks będzie służył kultywowaniu pamięci o bohaterskiej obronie pocztowców i ich tragicznej ofierze dla Polski" - powiedział Witold Tkaczyk, właściciel poznańskiego wydawnictwa Zin Zin Press, które opublikowało "Pierwszych w boju". Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie2010-02-04W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
|
Wrocławska nauka w radiowej Czwórce 3 września ...   
Groby i skalne ołtarze z I-IV wieku odkryto w Syrii ...   
Polscy badacze o leczeniu niedoborów żelaza w niewydolności serca ...   
Prezes PAA: bezpieczeństwo elektrowni jądrowej to priorytet ...   
Szef Centralnego Archiwum Wojskowego: Polacy byli przygotowani do obrony ...