Drodzy Odbiorcy!

2010-07-12


Chcemy, żeby serwis Nauka w Polsce był coraz lepszy i ciekawszy. Zawsze bardzo pomocne w rozwijaniu strony są Państwa opinie i sugestie. Jesteśmy ciekawi, jakie działy czytają Państwo najczęściej. Co się Państwu najbardziej w serwisie NwP podoba, a co należałoby poprawić lub zmodyfikować? Czego zaś, Państwa zdaniem, brakuje w serwisie?

Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE)

Redakcja



I zasypało wszystko na biało - jarzębina nad Morskim Okiem. Źródło: PAP/Grzegorz Momot bsz

Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!

2009-12-15



Sześć nagród i trzy wyróżnienia przyznano w 5. edycji Konkursu "Popularyzator Nauki", rozstrzygniętej we wtorek w Warszawie. Konkurs jest organizowany przez Polską Agencję Prasową oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. "Zasługi osób, które z własnej inicjatywy zajmują się popularyzacją, są niewyobrażalne. Jest bowiem potężna luka między naukowcami a resztą społeczeństwa" - podkreślił podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Jerzy Szwed podczas uroczystości zorganizowanej w siedzibie PAP.

Jesteśmy także na platformie Globile!

2009-12-18



Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego!
2009-12-04 00:28

Debata o wierzącym naukowcu na Uniwersytecie Warszawskim

Wiara nie jest sprzeczna z nauką, a chrześcijanie są wręcz wzywani do racjonalności uznali uczestnicy debaty na Uniwersytecie Warszawskim pt. "Sprawa Galileusza, czyli sąd nad wierzącym naukowcem". "Wiara w żaden sposób nie jest sprzeczna z nauką. Możemy być ludźmi wierzącymi nie mimo, że jesteśmy racjonalni, ale właśnie dlatego, że jesteśmy racjonalni" - podkreślał prof. Krzysztof Meissner z Instytutu Fizyki Teoretycznej UW.

Dyskusja była elementem akcji zorganizowanej przez Centrum Myśli Jana Pawła II (CMJPII). W ramach projektu "Sprawa Galileusza, czyli sąd nad wierzącym naukowcem" organizatorzy chcieli się rozprawić się z tzw. mitem "sprawy Galileusza".

Jak bowiem wynika z badań TNS OBOP, przeprowadzonych na zlecenie CMJPII, 50 proc. respondentów błędnie sądzi, że naukowiec z wyroku Inkwizycji spłonął na stosie. W rzeczywistości za upowszechnianie teorii kopernikańskiej renesansowy uczony resztę życia spędził w areszcie domowym.

Jak zaznaczył podczas debaty prof. Meissner, sprawa Galileusza to jedyny przypadek, gdy Kościół za pomocą Świętego Oficjum wypowiedział się nie na temat teologii, ale nauki.

"Należy zauważyć, że wyrok nie był ogłoszony tylko po to, by bronić fałszywej interpretacji Biblii. W tamtym czasie argumenty Galileusza za układem heliocentrycznym były jeszcze wątłe, a obowiązujący system ptolemejski znacznie lepiej i precyzyjniej określał ruchy planet. Właśnie kłopoty układu heliocentrycznego były powodem wstrzymywania się Kopernika z opublikowaniem jego słynnego dzieła +O obrotach ciał niebieskich+" - podkreślił.

Zauważył przy tym, że rozkwit myślenia naukowego - w znaczeniu poznawania faktów naukowych - nastąpił jedynie w krajach o chrześcijańskim pochodzeniu kultury. Takiego rozkwitu nie było ani w Chinach, ani Indiach mimo równie długiego istnienia cywilizacji - zauważył.

"Jednym z powodów takiej sytuacji jest fakt, że w Biblii świat materialny odgrywa drugorzędna rolę. Jedynie alegoryczne opisywanie świata pozwoliło na swobodne poszukiwanie wyjaśnień naukowych. Jedynym znanym przykładem próby ich ograniczania jest właśnie sprawa Galileusza" - przekonywał prof. Meissner.

Dodał, że wiara i nauka to dwie różne rzeczywistości. Na płaszczyźnie duchowej - w której pytamy np. o problem dobra i zła - nauka nie ma nic do powiedzenia. Istnieje jednak płaszczyzna na której jest możliwe porozumienie. Tą płaszczyzną jest relacja między Bogiem a światem materialnym, oraz człowiekiem a światem materialnym.

Możliwość zetknięcia się tych dwóch rzeczywistości potwierdził również dominikanin, o. Łukasz Mścisławski, absolwent Wydziału Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Podkreślił jednocześnie odrębność metod poznawania świata materialnego i świata wiary.

Prof. Meissner wyjaśniał, że choć samo istnienie Boga pozostaje kwestią niemożliwą do udowodnienia, to od czasów św. Augustyna chrześcijanie są wzywani do racjonalności i mają obowiązek porównywania wniosków prawd wiary z naszą wiedzą o świecie.

Zdaniem Mścisławskiego, porozumienie między tymi dwiema sferami może przynieść obopólne korzyści. "Z jednej strony może nam pomóc w pogłębieniu zrozumienia tego, w co wierzymy. Z drugiej strony nauka może zabezpieczyć naukę przed absolutyzowaniem tego, co na absolutyzowanie nie zasługuje. Sprawa Galileusza pokazuje, że można zabsolutyzować pewien - fałszywy - obraz świata" - powiedział.

"Przekonanie o niedostosowaniu nauki i wiary mogło być uzasadnione pod koniec XIX wieku. Wtedy w fizyce dominowały dwie teorie: mechanika klasyczna i elektrodynamika klasyczna, tłumaczące cały świat materialny. Pojawiały się nawet pomysły zlikwidowania na fizyki na uniwersytetach, bo uznano, że w tej dziedzinie wiedzy wszystko już wiadomo" - mówił prof. Meissner. W XX wieku fizyka radykalnie się jednak zmieniła.

Przede wszystkim upadł długotrwały mit o niezmienności wszechświata. "Choć nie ma na razie odpowiedniej teorii, która potrafiłaby wyjaśnić czy miał on swój początek, to obalono tezę, że wszechświat jest wieczny i niezmienny, dlatego nie potrzeba mu Stwórcy" - mówił profesor.

Jak wyjaśnił naukowiec, w XX wieku powstała tzw. teoria kwantów, która - zdaniem Meissnera - jest największym osiągnięciem fizyki. Do tej pory wierzono, że człowiek jest zdeterminowany prawami fizyki, więc wolna wola nie może istnieć. Ten argument załamał się wraz z powstaniem teorii kwantowej.

"Nie możemy poznać żadnego układu z dowolną dokładnością i nie wynika to z naszych ograniczeń eksperymentalnych, ale z wewnętrznej nieokreśloności. Możemy przewidzieć, że po godzinie ze stu atomów rozpadnie się 50, ale nie możemy powiedzieć które" - wyjaśniał naukowiec. Jego zdaniem świat nie zdeterminowany całkowicie prawami fizyki, jest dużo ciekawszy. "Wprawdzie nie dowodzi to istnienia wolnej woli, ale już jej jawnie nie zaprzecza" - powiedział.

Możemy być ludźmi wierzącymi nie mimo, że jesteśmy racjonalni, ale właśnie dlatego, że jesteśmy racjonalni" - podsumował prof. Meissner.

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

agt/ kap/



Na razie brak komentarzy. Dodaj komentarz.
Aby ukarać mnie za moją pogardę dla autorytetów, los sprawił, że sam stałem się autorytetem. Albert Einstein.
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Serwis naukowy demo

Komiks o obronie Poczty Polskiej w Gdańsku w 1939 r.

2010-09-02



Do księgarń trafił komiks wojenny "Pierwsi w boju" poświęcony bohaterskiej obronie Poczty Polskiej w Gdańsku 1 września 1939 r. Promocja wydawnictwa odbyła się 1 września w historycznym budynku urzędu pocztowego w Gdańsku, mieszczącego Muzeum Poczty Polskiej, w 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej. "Mamy nadzieję, że ten, adresowany głównie do młodego czytelnika, komiks będzie służył kultywowaniu pamięci o bohaterskiej obronie pocztowców i ich tragicznej ofierze dla Polski" - powiedział Witold Tkaczyk, właściciel poznańskiego wydawnictwa Zin Zin Press, które opublikowało "Pierwszych w boju".

Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie

2010-02-04



W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
PAN