Drodzy Odbiorcy!2010-07-12Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE) Redakcja
Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!2009-12-15
Jesteśmy także na platformie Globile!2009-12-18Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego! |
2008-06-30 01:15
Sudańska misja archeologów z GdańskaNaukowcy z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku (MAG) od lat prowadzą badania zmierzające do lepszego poznania historii i kultury należącego do Sudanu regionu, znajdującego się nad środkowym Nilem w rejonie jego IV katarakty. Ich celem, oprócz walorów poznawczych, jest też uratowanie jak największej ilości odnalezionych tu cennych zabytków i opracowanie monografii obszaru. Historia badań Gdańszczan w Sudanie sięga 1996 roku, kiedy ekipa MAG uzyskała koncesję na prowadzenie badań powierzchniowych i wykopalisk sondażowych wzdłuż prawego brzegu Nilu, na odcinku o długości około 250 km, położonym między miastami Karima i Abu Hamad. Wieloletnie pozwolenie wydała Sudańska Służba Starożytności (National Corporation for Antiquities and Museums - NCAM), a człon osobowy pierwszej ekipy badawczej stanowili: Henryk Paner - kierownik ekspedycji, Zbigniew Borcowski, Adam Kamrowski, Elżbieta Kłosowska i Mahmud El-Tayeb.Badania te były częścią wielkich, międzynarodowych prac inwentaryzacyjnych w dolinie środkowego Nilu, zainicjowanych przez NCAM w związku z planami budowy tamy w rejonie wyspy Merowe. Cała akcja miała na celu ratowanie dziedzictwa kulturowego i ochronę zabytków na terenach, które zostaną zalane. Polska ekipa zajęła się okolicą IV katarakty na Nilu. Do roku 2007 naukowcy udokumentowali na tym terenie 778 stanowisk archeologicznych - głównie osad, obozowisk, twierdz, kościołów i cmentarzysk datowanych od starszej epoki kamienia po islam. W ich obrębie odnaleźli m.in. liczne kamienne, paleolityczne i neolityczne narzędzia, fragmenty ceramiki, naczyń i tkanin służących do okrywania ciał umarłych, a także elementy ubioru i biżuterii. Prace pracowników MAG konturowane były także w sezonie 2008. Jak podkreślają uczestnicy misji, mogą okazać się one o tyle istotne, że zalanie okolicznych terenów (na odcinku 170 km) wodą, ma się odbyć już w bardzo niedalekiej przyszłości. Ku końcowi zbliżają się bowiem prace związane z budową tamy. Będzie to jednoznaczne z zatopieniem cennych archeologicznie obszarów i zakończeniem prac grup badawczych nie tylko z Polski, ale i całego świata. W sezonie 2008 ekipa MAG skupiła się na realizacji trzech podstawowych zadań - dalszym prowadzeniu wykopalisk, rejestracji rytów naskalnych oraz wycięciu niektórych rytów znajdujących się na powierzchni ostańców skalnych i przewiezieniu chociaż części z nich do muzeów w Chartumie i Gdańsku. Prace wykopaliskowe prowadzono w rejonie wsi Hosh el Guruf i pobliskiego wypiętrzenia skalnego o nazwie El Jebel. "Na obszarze tym w 2000 roku w wyniku badań powierzchniowych zarejestrowano silną koncentrację różnego typu stanowisk archeologicznych datowanych od epoki kamienia po islam - czytamy w raporcie podsumowującym tegoroczną misję MAG. - Odkryto tu kilka osad i obozowisk rozwijających się na przestrzeni wieków. Wstępnie rozpoznano siedliska związane z kulturą neolityczną, kermańską i meroicką". Dlatego, jak wyjaśniają uczestnicy misji, badania tego terenu miały pozwolić na dogłębne rozpoznanie bogactwa kultury całej IV katarakty. Jak mówią archeolodzy z MAG, tegoroczne wykopaliska oraz ich kompleksowa analiza pozwoliły na lepsze poznanie warunków życia tutejszej ludności na przestrzeni wieków, prześledzenie jak zmieniały się domostwa, w których mieszkały kolejne pokolenia, sprzęty, których ci ludzie używali, a także zwyczaje pogrzebowe tubylców. Dzięki odkryciu takich zabytków jak relikty zabudowy, naczynia ceramiczne oraz kamienne i metalowe narzędzia, możliwa stała się weryfikacja wcześniejszych ustaleń oraz dokładne określenie wielkości i charakteru badanych stanowisk. Jednym z ważniejszych efektów badań naukowców z Gdańska na terenie IV katarakty jest zlokalizowanie dużej liczby stanowisk zawierających ryty naskalne. Jak się okazało, ryty te pochodzą z bardzo różnych epok - najstarsze z nich przedstawiają sylwetki dzikich zwierząt (gazel, słoni, żyraf i strusi), późniejsze także zwierząt hodowlanych, a od okresu predynastycznego na rysunkach widoczną są również łodzie, sylwetki wielbłądów, koni, a często także jeźdźców.
Na stanowiskach z epoki kamienia archeolodzy odnaleźli natomiast liczne fragmenty ceramiki, w tym uważanej za najstarszą na świecie ceramiki mezolitycznej. Rewelacją okazało się zaś odkrycie w rejonie IV katarakty wielu osad i cmentarzysk kultury kermańskiej, powstałej i rozwijającej się samodzielnie na terenie Górnej Nubii równolegle ze Średnim Państwem w Egipcie i datowanej na lata 2500- 1500 r. p.n.e. Dotychczas, jak podkreślają specjaliści, nieznane były stanowiska tej kultury tak daleko wysunięte na południowy- wschód. Wcześniejsze badania dowodzą bowiem, że centrum kultury kermańskiej znajdowało się w rejonie III katarakty. Potwierdziło to odkrycie na jej obszarze wielkiej osady kermańskiej z dobrze zachowanym materiałem ceramicznym w korycie rzeki okresowej Wadi Umm Rahau, w sąsiedztwie wsi El Argus. Na pobliskich wzgórzach zlokalizowano też ciąg cmentarzysk przeznaczonych dla ludności z tej oraz z pobliskich osad. W czasie swoich prac gdańscy archeolodzy znaleźli także m.in. kilka cmentarzysk z okresu napatańskiego, z charakterystycznymi grobami kopułowymi, w których zmarli chowani byli nie w jamie grobowej, lecz leżeli na powierzchni ziemi. Ich wiek udało się określić dzięki odnalezionym w grobowcach przedmiotach (ceramice i fajansowych skarabeuszach z inskrypcjami) oraz radiowęglowym badaniom zachowanych kości. Poza tym na terenie IV katarakty odnaleziono osady, twierdze i cmentarzyska datowane na okres meroicki, postmeroicki (IV-VI w n.e.) i chrześcijański (VI-XIII w. n.e.). Co interesujące, w jednej z nekropolii (z okresu postmeroickiego) odkryto dwukomorowe groby, w których oddzielnie grzebano ciało zmarłego z częścią darów, a oddzielnie pozostałe elementy wyposażenia grobowego. Jak podkreślają specjaliści, taki typ grobów był nieznany do czasu badań MAG. Dzięki prowadzonym przez gdańszczan badaniom i tak dużej różnorodności odnalezionych cmentarzysk, możliwe jest nie tylko bliższe poznanie rytu grzebalnego tubylców w różnych okresach, ale też - na podstawie badań antropologicznych kości - określenie kondycji ludzi zamieszkujących dawniej badane tereny: ich wieku, płci i stanu zdrowia. Wykopane szczątki kości zwierzęcych przyczyniają się natomiast do odtworzenia typu panującej tu gospodarki hodowlanej oraz chociaż częściowego poznania diety ludności w poszczególnych epokach. PAP - nauka w Polsce, Katarzyna Czechowicz bsz
Na razie brak komentarzy.
Dodaj komentarz.
Aby ukarać mnie za moją pogardę dla autorytetów, los sprawił, że sam stałem się autorytetem. Albert Einstein.
|
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Komiks o obronie Poczty Polskiej w Gdańsku w 1939 r.2010-09-02Do księgarń trafił komiks wojenny "Pierwsi w boju" poświęcony bohaterskiej obronie Poczty Polskiej w Gdańsku 1 września 1939 r. Promocja wydawnictwa odbyła się 1 września w historycznym budynku urzędu pocztowego w Gdańsku, mieszczącego Muzeum Poczty Polskiej, w 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej. "Mamy nadzieję, że ten, adresowany głównie do młodego czytelnika, komiks będzie służył kultywowaniu pamięci o bohaterskiej obronie pocztowców i ich tragicznej ofierze dla Polski" - powiedział Witold Tkaczyk, właściciel poznańskiego wydawnictwa Zin Zin Press, które opublikowało "Pierwszych w boju". Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie2010-02-04W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
|
Wrocławska nauka w radiowej Czwórce 3 września ...   
Groby i skalne ołtarze z I-IV wieku odkryto w Syrii ...   
Polscy badacze o leczeniu niedoborów żelaza w niewydolności serca ...   
Prezes PAA: bezpieczeństwo elektrowni jądrowej to priorytet ...   
Szef Centralnego Archiwum Wojskowego: Polacy byli przygotowani do obrony ...