Drodzy Odbiorcy!

2010-07-12


Chcemy, żeby serwis Nauka w Polsce był coraz lepszy i ciekawszy. Zawsze bardzo pomocne w rozwijaniu strony są Państwa opinie i sugestie. Jesteśmy ciekawi, jakie działy czytają Państwo najczęściej. Co się Państwu najbardziej w serwisie NwP podoba, a co należałoby poprawić lub zmodyfikować? Czego zaś, Państwa zdaniem, brakuje w serwisie?

Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE)

Redakcja



Oczar pośredni rośnie w ogrodzie dendrologicznym - arboretum w Bolestraszycach. Podczas, gdy w stolicy pada śnieg na Podkarpaciu wiosna tuż, tuż. W Bolestraszycach pojawiły się już jej zwiastuny. Źródło: PAP/Darek Delmanowicz bsz

Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!

2009-12-15



Sześć nagród i trzy wyróżnienia przyznano w 5. edycji Konkursu "Popularyzator Nauki", rozstrzygniętej we wtorek w Warszawie. Konkurs jest organizowany przez Polską Agencję Prasową oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. "Zasługi osób, które z własnej inicjatywy zajmują się popularyzacją, są niewyobrażalne. Jest bowiem potężna luka między naukowcami a resztą społeczeństwa" - podkreślił podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Jerzy Szwed podczas uroczystości zorganizowanej w siedzibie PAP.

Jesteśmy także na platformie Globile!

2009-12-18



Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego!
2009-11-27 09:32

Laureaci Scopus - Perspektywy Young Researcher Award o swojej pracy

Martyna Kucharska z Politechniki Warszawskiej, Łukasz Małek z Instytutu Kardiologii w Warszawie i Michał Misiorny z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - to tegoroczni zwycięzcy II edycji konkursu dla młodych polskich naukowców Scopus - Perspektywy Young Researcher Award. O swojej pracy naukowej mówią z pasją i zaangażowaniem.

Martyna Kucharska jest doktorantką z Wydziału Inżynierii i Chemicznej i Procesowej Politechniki Warszawskiej. Prowadzi badania nad opracowaniem technologii otrzymywania biologicznie aktywnego porowatego biomateriału wykorzystywanego jako materiał kościozastępczy w terapii chorób lub uszkodzeń układu kostnego.

"Koncentruję się - mówi - na zastosowaniu do tego celu biodegradowalnego polimeru pochodzenia naturalnego - chitozanu oraz ceramiki fosforanowej". "Inteligentne" materiały - implanty mają być stosowane w przypadkach złamań połączonych z fragmentacją kości, służyć jako wypełnienia ponowotworowe oraz w chorobach degeneracyjnych, jak osteoporoza; mogą być także stosowane w szerokim zakresie w stomatologii.

"Biodegradowalne rusztowania, nad którymi pracuję mają nie tylko wspierać mechanicznie wybrakowaną tkankę, ale przede wszystkim, w miejscu ubytku umożliwiać wzrost i rozwój nowej pełnowartościowej struktury kości. Liczne informacje pozyskane od środowisk medycznych oraz analiza doniesień naukowych dowodzą zapotrzebowania na rozwój tego typu biomateriałów jako alternatywę dla bolesnych i bardzo inwazyjnych przeszczepów kości stosowanych dotychczas w praktyce medycznej" - dodaje laureatka.

Laboratorium, w którym pracuje Martyna Kucharska funkcjonuje w ramach Katedry Inżynierii Procesów Zintegrowanych, której przewodzi prof. Leon Gradoń, laureat polskiego Nobla (nagroda Fundacji na rzecz Nauki Polskiej) z roku 2006. "W obszarze naszych zainteresowań - wyjaśnia - poza implantami kostnymi, znajduje się wiele innych zagadnień biomedycznych. Pracujemy nad nowoczesnymi systemami do kontrolowanego uwalniania leków, udoskonalamy cewniki urologiczne, stenty naczyniowe, nici chirurgiczne, opatrunki, sztuczną skórę, cząstki do podawania leków oraz porowate biomateriały na potrzeby inżynierii tkankowej. W ramach Programu Polskie Sztuczne Serce prowadzimy badania nad pokryciami przeciwzakrzepowymi protezy serca".

Z zastosowaniami badań naukowych w medycynie ma do czynienia także dr Łukasz Małek, pracownik naukowy Instytutu Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie.

"Moje główne zainteresowania koncentrują się na badaniu funkcji płytek krwi u osób z zawałem serca, zwłaszcza w kontekście zmienności genetycznej (polimorfizmów) genów kodujących białka zaangażowane w proces odpowiedzi na leki hamujące płytki krwi, czyli tzw. leki przeciwpłytkowe" - wyjaśnia.

Dodaje, że podstawowe umiejętności praktyczne i teoretyczne dotyczące badań genetycznych zdobył w trakcie prowadzonych równolegle studiów licencjackich na Wydziale Biologii UW. Okazuje się, że nie wszyscy pacjenci jednakowo reagują na te leki (kwas acetylosalicylowy, klopidogrel, abciksimab). "Analizy funkcji płytek krwi dotyczyła też moja praca doktorska, w której udało się wykazać, że u chorych z zawałem serca i upośledzoną czynnością nerek otrzymujących niektóre leki przeciwpłytkowe (abciksimab) funkcja płytek krwi jest znacznie słabsza, niż u tych samych chorych, ale z prawidłową funkcją nerek, co może mieć istotne znaczenie kliniczne (większe ryzyko krwawień)" - opowiada.

Przyznaje jednak, że jego nową "miłością" jest rezonans magnetyczny serca - metoda dająca możliwość nieinwazyjnego obrazowania i charakterystyki serca. Ta metoda dopiero się w Polsce rozwija, zaledwie kilka ośrodków wykonuje tego typu badania. "Mam to ogromne szczęście, że w Instytucie Kardiologii w Warszawie otwarto w zeszłym roku Pracownię Rezonansu Magnetycznego, w której mam przyjemność pracować klinicznie oraz naukowo" - podkreśla.

Jak tłumaczy, osią badań naukowych w rezonansie magnetycznym pozostaje funkcja płytek krwi. Dlatego dr Małek wystąpił w letniej sesji o grant własny Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotyczący badania zależności między stopniem zahamowania płytek krwi u osób z zawałem, a rozległością uszkodzenia serca ocenianym metodą rezonansu magnetycznego.

Trzeci z laureatów - Maciej Misiorny z Wydziału Fizyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - prowadzi badania dotyczące teoretycznego opisu efektów towarzyszących przepływowi spinowo-spolaryzowanego prądu przez pewien typ molekuł o własnościach magnetycznych.

"Aby zrozumieć jej sens, wystarczy sobie uprzytomnić, że kiedy korzystamy z wszelkiego rodzaju urządzeń elektrycznych, ich działanie jest związane z przepływem prądu, czyli z uporządkowanym ruchem elektronów wynikającym z przyłożenia różnicy potencjałów, czyli napięcia. W tym przypadku własnością, która jest odpowiedzialna za ruch elektronu jest jego ładunek" -wyjaśnia. Zwraca uwagę, że ładunek elektronu ma także zasadnicze zastosowanie w elektronicznych układach pamięci, w których obecność elektronu (ładunku) oraz jego brak służy do rozróżnienia czy komórka pamięci jest zapisana czy nie.

Jednak - tłumaczy Maciej Misiorny - oprócz ładunku elektrony charakteryzuje również inna własność, mianowicie spin. Sprawia on, że pod pewnymi względami elektrony można traktować jak małe magnesiki (lub igły magnetyczne), przy czym mogą one wskazywać tylko dwa kierunki, umownie nazywane "górą" i "dołem". O ile w przypadku przepływu zwyczajnego prądu, średnio połowa elektronów ma spin "w górę", a połowa spin "w dół", to okazuje się, że elektrony można zmusić, aby większość elektronów miała spiny skierowane w tę samą stronę. Mówimy wówczas o prądzie spinowo-spolaryzowanym.

"Dochodzimy tutaj do zasadniczego pytania o to, jak można wykorzystać taki prąd - kontynuuje laureat. - Zostało potwierdzone doświadczalnie, że przepływ spinowo-spolaryzowanego prądu przez warstwę magnetyczną może prowadzić do obrócenia jej momentu magnetycznego. W dużym uproszczeniu można sobie to wyobrazić tak, jakby po przepuszczeniu przez magnes spinowo-spolaryzowanego prądu nastąpiła zamian miejscami jego biegunów. Mechanizm ten nosi nazwę indukowanego prądem przełączania magnetycznego".

Jak przyznaje młody naukowiec, poznanie wszystkich jego tajemnic i ewentualnych zastosowań - to zadanie na lata.

PAP - Nauka w Polsce, Waldemar Pławski

agt/


Na razie brak komentarzy. Dodaj komentarz.
Aby ukarać mnie za moją pogardę dla autorytetów, los sprawił, że sam stałem się autorytetem. Albert Einstein.
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Serwis naukowy demo

Komiks o obronie Poczty Polskiej w Gdańsku w 1939 r.

2010-09-02



Do księgarń trafił komiks wojenny "Pierwsi w boju" poświęcony bohaterskiej obronie Poczty Polskiej w Gdańsku 1 września 1939 r. Promocja wydawnictwa odbyła się 1 września w historycznym budynku urzędu pocztowego w Gdańsku, mieszczącego Muzeum Poczty Polskiej, w 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej. "Mamy nadzieję, że ten, adresowany głównie do młodego czytelnika, komiks będzie służył kultywowaniu pamięci o bohaterskiej obronie pocztowców i ich tragicznej ofierze dla Polski" - powiedział Witold Tkaczyk, właściciel poznańskiego wydawnictwa Zin Zin Press, które opublikowało "Pierwszych w boju".

Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie

2010-02-04



W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
PAN