Drodzy Odbiorcy!2010-07-12Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE) Redakcja
Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!2009-12-15
Jesteśmy także na platformie Globile!2009-12-18Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego! |
2010-02-09 09:18
Miesiąc urodzenia a szanse w sporcieOd daty urodzenia mogą zależeć szanse na zrobienie kariery w sporcie. Nie wynika to z przepowiedni horoskopowych czy wpływu zodiaku, lecz jest prawidłowością zaobserwowaną przez naukowców, m.in. dr. Adriana Barnetta z Queensland University of Technology. Badacz ten opublikował książkę na temat związku cyklu sezonowego ze zdrowiem i kondycją fizyczną.W ramach swoich badań dr Barnett przeanalizował daty urodzin zawodników Australijskiej Ligi Futbolowej. Odkrył, że aż 33 proc. więcej zawodników niż przewidywałaby to statystyka, urodziło się w styczniu. Z drugiej zaś strony profesjonalnych graczy, którzy przyszli na świat w grudniu jest o 25 proc. "za mało". Zjawisko to ma dosyć proste wyjaśnienie - jest nim szkolny system eliminacji sportowych; trzeba pamiętać, że w Australii rok szkolny zaczyna się w styczniu. Rzecz w tym, że dzieci urodzone w styczniu są niemal o rok starsze od dzieci urodzonych w grudniu tego samego roku. Mimo to chodzą do tej samej klasy i podlegają tym samym testom sprawnościowym. Nic dziwnego, że dzieci o kilka miesięcy starsze od swych kolegów z klasy wypadają od nich lepiej. Podobną zależność zaobserwowano również w przypadku takich sportów, jak hokej na lodzie, siatkówka i koszykówka. "Badania w Wielkiej Brytanii pokazały też, że osoby urodzone na początku roku szkolnego lepiej radzą sobie w szkole z nauką i mają więcej pewności siebie" - dodaje dr Barnett cytowany w serwisie Eurekalert. Naukowiec przypomina, że szkolne doświadczenia ze sportem wpływają nie tylko na szanse zrobienia profesjonalnej kariery, ale też na chęć amatorskiego uprawiania sportu. Tymczasem dzieci z końca roku szkolnego mogą łatwo zniechęcić się do aktywności fizycznej swymi wynikami, które mogą być gorsze od osiąganych przez ich starszych kolegów z jednej klasy. To zaś może mieć niekorzystne konsekwencje dla ich zdrowia w dorosłym życiu. (www.naukawpolsce.pap.pl)
Na razie brak komentarzy.
Dodaj komentarz.
Naukowiec jest niczym mimoza, gdy sam popełni błąd, i niczym ryczący lew, gdy odkryje błąd zrobiony przez kogoś innego. Albert Einstein
|
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Ukaże się książka Bartoszewskiego "Mój Auschwitz"2010-07-30Książka "Mój Auschwitz" Władysława Bartoszewskiego, która ukaże się w sierpniu, zawierać będzie m.in. pierwsze powojenne wznowienie tekstu "Oświęcim. Pamiętnik więźnia" - pierwszej w historii publikacji na temat Auschwitz, która ukazała się w podziemiu wiosną 1942 roku. Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie2010-02-04W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
|
Konkursy na projekty badawcze na rzecz bezpieczeństwa w kopalniach ...   
Globalne ocieplenie jest nie do podważenia ...   
Między parkiem atrakcji a uniwersytetem, czyli jak popularyzować naukę ...   
Studenci UŚ badają przeszłość swego regionu ...   
Archeolodzy odkryli w Machu Picchu w Peru naczynia ceremonialne Inków ...