Drodzy Odbiorcy!2010-07-12Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE) Redakcja
Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!2009-12-15
Jesteśmy także na platformie Globile!2009-12-18Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego! |
2010-05-17 01:50
Badania wodniczek na nadbiebrzańskich łąkachRzadkie ptaki - wodniczki - pojawiły się na skoszonych łąkach nad Biebrzą w miejscach, gdzie do tej pory nie występowały - wynika z badań naukowych, prowadzonych w ramach programu ochrony tego gatunku "Life Wodniczka" dofinansowanego z UE.Dalsze szczegółowe obserwacje pomogą wykazać, czy ogólnie wzrosła liczba wodniczek, czy też nie - powiedział PAP koordynator projektu, Lars Lachmann. Dane są zbierane na podstawie monitoringu śpiewających samców wodniczki. W tym roku ptaki dopiero co przyleciały nad Biebrzę. W siedzibie Biebrzańskiego Parku Narodowego w Osowcu Twierdzy zorganizowano czterodniowe spotkanie kilkudziesięciu specjalistów z kraju i zagranicy, służące podsumowaniu projektu ochrony wodniczki w Polsce i Niemczech oraz omówieniu dalszej międzynarodowej współpracy na rzecz ochrony tego ptaka. Według Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP), które realizuje projekt ochrony wodniczki, prawie jedna piąta światowej populacji wodniczki zamieszkuje właśnie nad Biebrzą. Tam także jest najwięcej miejsc lęgowych tego ptaka w Polsce. Trzyletni program "Life Wodniczka" miał się zakończyć w maju 2010 roku, ale ponieważ rozpoczynał się z rocznym opóźnieniem, potrwa jeszcze rok - poinformował PAP Paweł Szałański z OTOP. Na usuwanie zakrzaczeń, koszenie bagiennych łąk i wykupy gruntów nad Biebrzą UE przeznaczyła 5,4 mln euro. Wykaszanie i odkrzaczanie bagiennych łąk jest konieczne, bo pomaga to rzadkim gatunkom ptaków wodno-błotnych. Z zarośniętych migrują. Projekt "Life Wodniczka" był pierwszym projektem z unijnego programu Life realizowanego w Polsce w siedmiu miejscach na Pomorzu Zachodnim i dwóch nad Biebrzą: na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego i w jego otulinie, na łącznym obszarze 42 tys. hektarów. Jak poinformował Lachmann, dotychczas w ramach projektu skoszono nad Biebrzą 2,2 tys. hektarów łąk, a obserwacje wykazują, że wodniczki pojawiły się na około 250 hektarach wykoszonych terenów, gdzie ich do tej pory nie było. OTOP podkreśla, że aby dotychczasowe efekty projektu były zachowane, trzeba kontynuacji działań. Pieniądze na koszenie OTOP, jak również rolnicy nad Biebrzą pozyskują UE z programów rolno-środowiskowych. Lachmann podkreśla, że te środki za kilka lat się skończą i już trzeba myśleć, co dalej. Dlatego OTOP ubiega się o kolejne unijne środki, tym razem na budowę brykieciarni, gdzie będzie zagospodarowywana biomasa pozyskana z koszenia. Pieniądze z brykieciarni mają być przeznaczane na finansowanie koszenia. OTOP wspiera także ekologów na Litwie, Białorusi i Ukrainie, którzy również chcą działać na rzecz ochrony wodniczki i ubiegać się o środki z UE na ten cel. Lachmann powiedział, że Litwini złożyli swój wniosek na działania w delcie rzeki Niemen. OTOP natomiast przygotował wspólny projekt z Białorusią i Ukrainą. Chcą razem pozyskać 1,8 mln euro ze środków przeznaczonych na współpracę w ramach tzw. partnerstwa wschodniego. OTOP chce też pozyskać kolejne 3,6 mln euro z programu Life Plus na działania nad Biebrzą oraz na Lubelszczyźnie. Wodniczka (Acrocephalus paludicola), mały ptak z wróblowatych, była dawniej bardzo popularnym ptakiem, który występował na obszarach bagiennych w całej Europie. Zanikł, gdy większość tych terenów została osuszona, by wykorzystać je rolniczo. Najwięcej wodniczek przetrwało we wschodniej Polsce, na Białorusi, Ukrainie, Litwie i Węgrzech. Wodniczka wymaga specyficznych siedlisk, podmokłych, ale też terenów otwartych, co oznacza konieczność koszenia bagiennych łąk. Projekt "Life Wodniczka" jest realizowany przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP), które jest polskim partnerem BirdLife International (Międzynarodowa Rada Ochrony Ptaków). Partnerami są też Biebrzański Park Narodowy, Woliński Park Narodowy oraz Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze, Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Brytyjskie Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. OTOP monitoruje populację wodniczki od połowy lat 90. Z danych tej organizacji ekologicznej wynika, że liczba śpiewających samców w Polsce szacowana jest na ok. 3,5 tys. Jest to 17 proc. populacji tego ptaka na świecie i 80 proc. populacji w Unii Europejskiej. Wodniczka jest najrzadszym i jednocześnie jedynym globalnie zagrożonym gatunkiem z rzędu wróblowych w kontynentalnej części Europy. Ocenia się, że cała populacja wodniczki to zaledwie 12-15 tys. par. Podczas akcji liczenia śpiewających samców wodniczki w Polsce w 2009 roku wykazano ok. 3,1 tys. tych samców. KOW PAP - Nauka w Polsce kap
Na razie brak komentarzy.
Dodaj komentarz.
Aby ukarać mnie za moją pogardę dla autorytetów, los sprawił, że sam stałem się autorytetem. Albert Einstein.
|
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Komiks o obronie Poczty Polskiej w Gdańsku w 1939 r.2010-09-02Do księgarń trafił komiks wojenny "Pierwsi w boju" poświęcony bohaterskiej obronie Poczty Polskiej w Gdańsku 1 września 1939 r. Promocja wydawnictwa odbyła się 1 września w historycznym budynku urzędu pocztowego w Gdańsku, mieszczącego Muzeum Poczty Polskiej, w 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej. "Mamy nadzieję, że ten, adresowany głównie do młodego czytelnika, komiks będzie służył kultywowaniu pamięci o bohaterskiej obronie pocztowców i ich tragicznej ofierze dla Polski" - powiedział Witold Tkaczyk, właściciel poznańskiego wydawnictwa Zin Zin Press, które opublikowało "Pierwszych w boju". Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie2010-02-04W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
|
Wrocławska nauka w radiowej Czwórce 3 września ...   
Groby i skalne ołtarze z I-IV wieku odkryto w Syrii ...   
Polscy badacze o leczeniu niedoborów żelaza w niewydolności serca ...   
Prezes PAA: bezpieczeństwo elektrowni jądrowej to priorytet ...   
Szef Centralnego Archiwum Wojskowego: Polacy byli przygotowani do obrony ...