Kaktus na 34. Wystawie Kaktusów w Szklarniach Ogrodu Botanicznego w Lublinie. Źródło: PAP/Mirosław Trembecki bsz

Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!

2009-12-15



Sześć nagród i trzy wyróżnienia przyznano w 5. edycji Konkursu "Popularyzator Nauki", rozstrzygniętej we wtorek w Warszawie. Konkurs jest organizowany przez Polską Agencję Prasową oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. "Zasługi osób, które z własnej inicjatywy zajmują się popularyzacją, są niewyobrażalne. Jest bowiem potężna luka między naukowcami a resztą społeczeństwa" - podkreślił podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Jerzy Szwed podczas uroczystości zorganizowanej w siedzibie PAP.

Jesteśmy także na platformie Gomobi!

2009-12-18



Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Gomobi".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego!
<<  <  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  >  >> 
Na Suwalszczyźnie policzono nietoperze
Pracownicy Suwalskiego Parku Krajobrazowego (Podlaskie) zakończyli liczenie nietoperzy, które obecnie zimują na Suwalszczyźnie. Ssaki te hibernują w kilkunastu piwniczkach wyremontowanych niedawno przez miłośników nietoperzy.
2010-02-09 12:36
Partyzantka antysowiecka na początku II wojny - okiem historyka
Historię konspiracji i partyzantki antysowieckiej w powiecie augustowskim w okresie od września 1939 do czerwca 1941 roku prezentuje książka Tomasza Strzembosza i Rafała Wnuka "Czerwone bagno", której promocja odbyła się w stołecznym Domu Spotkań z Historią.
2010-02-09 10:32
Tajemnicze zmiany na powierzchni Plutona
Orbitalny teleskop Hubble wykrył, że powierzchnia jednego z najbardziej odległych od Słońca ciał Układu Słonecznego - Plutona zmienia kolor a znajdujące się na powierzchni pola azotowego lodu zmieniają kształt. Zdjęcia wykonane przez Hubble'a wykazały, że powierzchnia Plutona jest obecnie o ok. 20-30 proc. bardziej czerwona niż w ciągu poprzednich dziesięcioleci.


Na zdjęciach widać też, że pola lodowe złożone z zestalonego azotu w jednych rejonach zanikają a w innych rozszerzają się, przy czym na półkuli północnej stają się jaśniejsze, a na południowej ciemniejsze.

Zdaniem astronomów, powierzchnia Plutona, który w 2006 r. stracił status "pełnoprawnej" planety ze względu na jego niewielkie rozmiary i został uznany za "planetę-karła", zmienia się w stopniu większym niż jakiegokolwiek innego ciała w Układzie Słonecznym. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, że pory roku na Plutonie zmieniają się bardzo wolno - co ok.120 lat ziemskich. Pluton potrzebuje aż ponad 248 lat ziemskich aby wykonać jedno okrążenie wokół Słońca.

Astronom Marc Buie z Southwest Research Institute w Boulder, w stanie Kolorado powiedział, że w latach 1954-2000 Pluton fotografowany z Ziemi nie zmieniał koloru. Potem jednak zaczęły następować zmiany, które ustabilizowały się ok. roku 2002. Naukowiec powiedział, że wykrył te zmiany już wtedy, ale nie opublikował swojego odkrycia obawiając się, że popełnił pomyłkę lub, że zawiodła aparatura teleskopu.

Jednak wykonane w tym samym czasie zdjęcia satelity Plutona - Charona nie wykazały żadnych zmian i Buie zdecydował się na ujawnienie swych ustaleń.

Astronom powiedział, że można podać prawdopodobną przyczynę zmian, ale nie ich szybkość. Na Plutonie jest dużo metanu, który zawiera atomy węgla i wodoru. Wodór jest uwalniany przez strumienie zjonizowanych cząstek wysyłanych przez Słońce, tzw. wiatr słoneczny. Pozostaje węgiel, który nadaje otoczeniu czerwonawo czarny kolor.

Naukowcy nie potrafią też wyjaśnić zaskakujących zmian gęstości i obszaru pól azotowego lodu. Temperatura na Plutonie wynosi ok. minus 230 st. Celsjusza, przy czym na obszarach ciemniejszych jest o ok. 17 st. wyższa. (www.naukawpolsce.pap.pl)
2010-02-09 09:23
Ćwiczenia powiększają mózg chorym na schizofrenię
Ćwiczenia powodują powiększenie objętości niektórych obszarów mózgu u pacjentów ze schizofrenię, co potencjalnie może dawać efekt terapeutyczny - wynika z niemiecko-kanadyjskich badań, które publikuje pismo "Archives of General Psychiatry".

Charakterystyczny dla chorych na schizofrenię jest mniejszy niż zwykle hipokamp, tj. struktura mózgu odpowiedzialna za regulację emocji i utrwalanie wspomnień.


Niemiecko-kanadyjski zespół wykazał, że po trzech miesiącach treningu na rowerku stacjonarnym u pacjentów cierpiących na to ciężkie schorzenie psychiczne objętość hipokampa znacznie wzrosła. Towarzyszyła temu zmiana w proporcji dwóch związków w hipokampie świadcząca o powstawaniu nowych neuronów (tzw. neurogeneza) oraz umiarkowana poprawa pamięci krótkotrwałej.

Zdaniem autorów pracy, odkrycie to wskazuje, że nawet u pacjentów z tak ciężką chorobą psychiczną mózg zachowuje pewną plastyczność, czyli zdolność do adaptacji.

Badacze podkreślają jednak, że na razie za wcześnie jest, by oceniać, czy włączenie ćwiczeń do terapii może pomóc chorym na schizofrenię lepiej funkcjonować w życiu.

Schizofrenia jest poważną chorobą psychiczną, której towarzyszą tzw. objawy psychotyczne, czyli halucynacje i omamy. Często dotyka ona osoby młode - w późnym okresie dorastania lub wczesnej dorosłości, kiedy mogłyby zacząć w pełni samodzielne życie. (www.naukawpolsce.pap.pl)
2010-02-09 09:22
Miesiąc urodzenia a szanse w sporcie
Od daty urodzenia mogą zależeć szanse na zrobienie kariery w sporcie. Nie wynika to z przepowiedni horoskopowych czy wpływu zodiaku, lecz jest prawidłowością zaobserwowaną przez naukowców, m.in. dr. Adriana Barnetta z Queensland University of Technology. Badacz ten opublikował książkę na temat związku cyklu sezonowego ze zdrowiem i kondycją fizyczną.
 

W ramach swoich badań dr Barnett przeanalizował daty urodzin zawodników Australijskiej Ligi Futbolowej. Odkrył, że aż 33 proc. więcej zawodników niż przewidywałaby to statystyka, urodziło się w styczniu. Z drugiej zaś strony profesjonalnych graczy, którzy przyszli na świat w grudniu jest o 25 proc. "za mało".

Zjawisko to ma dosyć proste wyjaśnienie - jest nim szkolny system eliminacji sportowych; trzeba pamiętać, że w Australii rok szkolny zaczyna się w styczniu. Rzecz w tym, że dzieci urodzone w styczniu są niemal o rok starsze od dzieci urodzonych w grudniu tego samego roku. Mimo to chodzą do tej samej klasy i podlegają tym samym testom sprawnościowym. Nic dziwnego, że dzieci o kilka miesięcy starsze od swych kolegów z klasy wypadają od nich lepiej.

Podobną zależność zaobserwowano również w przypadku takich sportów, jak hokej na lodzie, siatkówka i koszykówka. "Badania w Wielkiej Brytanii pokazały też, że osoby urodzone na początku roku szkolnego lepiej radzą sobie w szkole z nauką i mają więcej pewności siebie" - dodaje dr Barnett cytowany w serwisie Eurekalert.

Naukowiec przypomina, że szkolne doświadczenia ze sportem wpływają nie tylko na szanse zrobienia profesjonalnej kariery, ale też na chęć amatorskiego uprawiania sportu. Tymczasem dzieci z końca roku szkolnego mogą łatwo zniechęcić się do aktywności fizycznej swymi wynikami, które mogą być gorsze od osiąganych przez ich starszych kolegów z jednej klasy. To zaś może mieć niekorzystne konsekwencje dla ich zdrowia w dorosłym życiu. (www.naukawpolsce.pap.pl)
2010-02-09 09:18
Prywatne statki kosmiczne w USA
Amerykańska agencja badań kosmicznych NASA poinformowała o podzieleniu wśród pięciu krajowych firm kolejnych 50 milionów dolarów na zbudowanie prywatnych statków załogowych.

Dyrektor NASA Charles Bolden poinformował na konferencji prasowej, że 20 mln dolarów przyznano korporacji Sierra Nevada ze stanu Kolorado. "Pieniądze te przeznaczone będą na dalsze prace przy tworzeniu kosmicznego systemu transportowego, w tym siedmiomiejscowego statku, który można byłoby wystrzeliwać przy pomocy ciężkiej rakiety nośnej "Atlas-5".


Nieco mniej - 16 mln dolarów - otrzymał dział kosmiczny korporacji Boeing. Będzie on równolegle tworzyć swój wariant "systemu transportowego, w tym siedmiomiejscową kapsułę, do wystrzeliwania przez rakietę nośną średniej mocy" - zaznaczył Bolden.

Wcześniej - w grudniu 2008 roku - NASA podpisała kontrakty na łączną kwotę 3,5 miliarda dolarów z dwoma innymi firmami w celu realizacji planów komercyjnej dostawy ładunków na Międzynarodową Stację Kosmiczną (MSK). Za osiem lotów do końca 2016 roku firma Orbital Sciences ze stanu Wirginia powinna otrzymać 1,9 mld dol. Sumę 1,6 mld dol. przeznaczono dla kalifornijskiej spółki SpaceX za 12 lotów w tym samym okresie. Zakłada się, że każda z tych firm dostarczy na MKS w swych statkach, które nie są jeszcze konstruowane, co najmniej 20 ton ładunków. (www.naukawpolsce.pap.pl)
2010-02-09 09:17
Dzień Bezpiecznego Internetu
Obchodzony 9 lutego Dzień Bezpiecznego Internetu - w Polsce już po raz szósty - ma przypomnieć użytkownikom o zasadach bezpiecznego korzystania z internetu - informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, przestrzegając Polaków przed wirtualnymi pułapkami.

Dzień Bezpiecznego Internetu obchodzony jest w Polsce od 2005 roku z inicjatywy Komisji Europejskiej, w ramach programu "Safer Internet". Program jest adresowany w szczególności do dzieci i młodzieży, promuje bezpieczne i odpowiedzialne korzystanie z internetu.


Według badania GFK Net Index, polski internauta przede wszystkim rozmawia przez komunikatory, szuka danych oraz materiałów rozrywkowych. Ściąganiem plików zajmuje się 20 proc. ankietowanych, a jedna trzecia z nich kupuje w sieci.

"Dla jednych niezbędny wynalazek, dla innych - niestety źródło sieciowych oszustw. Dzięki internetowi wiele spraw możemy rozwiązać szybciej i łatwiej pod warunkiem, że korzystamy z niego rozsądnie" - zauważa rzecznik UOKiK Małgorzata Cieloch.

Zakładając profil na portalu społecznościowym wielu internautów podaje numer telefonu, adres, umieszcza zdjęcia. W takiej sytuacji zawsze należy zwrócić uwagę na rodzaj ochrony danych stosowany przez portal czy wirtualnego sprzedawcę. O swoich prawach trzeba też pamiętać korzystając z witryn internetowych oferujących płatne usługi - np. edukacyjne, poradnikowe. Z praktyki UOKiK wynika, że wiedza na temat wirtualnych zagrożeń jest niewielka i powierzchowna zarówno u dzieci, jak i rodziców. Dlatego Urząd przypomina o podstawowych zasadach korzystania z sieci. (www.naukawpolsce.pap.pl)
2010-02-09 09:16
Odkrycia w starożytnym Tanais
Pozostałości po wielokondygnacyjnej, monumentalnej budowli z okresu hellenistycznego odnaleźli w Tanais, u północno-wschodnich wybrzeży Morza Azowskiego nad Donem, archeolodzy z Ośrodka Badań nad Antykiem i Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. "Odkrycia dokonaliśmy w miejscu, które badacze rosyjscy porzucili 50 lat temu, jako nierokujące interesujących znalezisk" - wyjaśnia kierujący badaniami dr Tomasz Scholl.

Przez ostatnie dwa sezony wykopalisk archeolodzy skupiali się na zdjęciu warstw kulturowych związanych z okresem rzymskim i gockim z I-V wieku, kiedy znajdowało się w tym miejscu śmietnisko, zalęgających na pozostałościach hellenistycznych.

"Przypadkiem natrafiliśmy na fragment muru, którego jakość i grubość świadczy o istnieniu w tym miejscu wielokondygnacyjnej, monumentalnej budowli, liczącej zapewne 3 lub 4 piętra" - opowiada archeolog.

Archeolodzy przypuszczają, że znajdowała się w tym miejscu rezydencja władcy zachodniej części Tanais. Na korzyść tej teorii ma świadczyć strategiczne usytuowanie budowli w narożniku fortyfikacji obok mostu i bramy wjazdowej, także odkopanych przez naszych archeologów. Zdaniem dr. Scholia, analogie do takiego położenia rezydencji można znaleźć np. w Neapolu Scytyjskim, stolicy Scytów (dzisiejszy Symferopol).

Wszystko wskazuje na to, że w początkach I wieku p.n.e. za panowania Mitrydatesa VI Eupatora, ten fragment Tanais przebudowano według założeń urbanistycznych typowych dla hellenistycznej Grecji.

"Dlatego też, ku zdumieniu wielu archeologów, mamy możliwość badania na samym krańcu świata antycznego zurbanizowanego, greckiego stanowiska, a nie lepianek i szałasów" - dodaje dr Scholl.

Badania w obrębie monumentalnego założenia będę kontynuowane w 2010 roku w celu pełnego wyjaśnienia jego znaczenia i funkcji. (www.naukawpolsce.pap.pl)
2010-02-09 09:14
Odzież stymulująca mięśnie
Elektrody do stymulacji mięśni zintegrowane z odzieżą to wynalazek polskich naukowców z Politechniki Łódzkiej. Na budowę prototypu tego urządzenia dostali ponad milion złotych z Programu Innowacyjna Gospodarka. Prace nad projektem rozpoczęły się na początku stycznia.

Badania nad Tekstronicznym Systemem do Elektrostymulacji Mięśni realizują: Janusz Zięba, Michał Frydrysiak i Magdalena Tokarska z Katedry Odzieżownictwa i Tekstroniki Politechniki Łódzkiej, a projekt koordynuje prof. Krzysztof Gniotek z tej samej katedry.


Wynalazek zaproponowany przez polskich naukowców będzie miał postać np. skarpety czy opaski. Taka forma ułatwi umieszczenie i utrzymanie elektrod we właściwym miejscu. Dzięki temu zabieg elektrostymulacji mięśni będzie mógł przeprowadzić pacjent samodzielnie, wybierając program stymulacji zgodnie z zaleceniem lekarza.

Stymulacja prądem jest przydatna w procesie pobudzania mięśni, m.in. pomaga w rehabilitacji kończyn po urazach, przy wystąpieniu przykurczy wynikających z ich unieruchomienia (złamania ręki, nogi) czy przy treningu siły mięśniowej.(www.naukawpolsce.pap.pl)
2010-02-09 09:11
Naukowcy z Łodzi pracują nad odzieżą stymulującą mięśnie
Elektrody do stymulacji mięśni zintegrowane z odzieżą to wynalazek polskich naukowców z Politechniki Łódzkiej. Na budowę prototypu tego urządzenia dostali ponad milion złotych z Programu Innowacyjna Gospodarka. Prace nad projektem rozpoczęły się na początku stycznia.
2010-02-09 03:55

<<  <  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  >  >> 
Nauka dostarcza i radości, i pociechy. Pliniusz Młodszy
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Serwis naukowy demo

Partyzantka antysowiecka na początku II wojny - okiem historyka

2010-02-09



Historię konspiracji i partyzantki antysowieckiej w powiecie augustowskim w okresie od września 1939 do czerwca 1941 roku prezentuje książka Tomasza Strzembosza i Rafała Wnuka "Czerwone bagno", której promocja odbyła się w stołecznym Domu Spotkań z Historią.

Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie

2010-02-04



W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
PAN